|
 Piastowcy! Obecna sytuacja społeczno-polityczna, gospodarcza i moralna naszej umiłowanej Ojczyzny musi napawać i napawa niepokojem wszystkie siły chrześcijańsko-ludowo-narodowe. Z bólem trzeba stwierdzić, że gdzieś zginęły, niejako gdzieś się „rozmyły” fundamentalne wartości ze sfery imponderabiliów, które formowały przez stulecia nasze polskie życie. Chrześcijaństwo, ludowość, tożsamość narodowa i kulturowa – to słowa kluczowe naszego ruchu, który jest tolerancyjny wobec ludzi innych religii, stanu oraz przynależności obyczajowo-kulturowej i etnicznej. |
|
Czytaj całość...
|
|

Włączysz radio, telewizor, weźmiesz do ręki gazetę - wszędzie same sukcesy Unii Europejskiej, a mały prezydent Sarkozy jest tak duży, jak Goliat. Jak z rogu obfitości leją się słowa: wolność, demokracja, poszanowanie praw człowieka. Można dostać zawrotu głowy, tylko jakoś tak się składa, że oczy widzą co innego, a rozum nakazuje powściągliwość. Największym sukcesem globalistów i euroentuzjastów jest kryzys gospodarczy, jakiego jeszcze nie było. Twórcy kryzysu już zostali nagrodzeni dokapitalizowaniem prywatnych banków z budżetów państwowych, a więc na koszt podatników. W przeszłości powszechnie znane było powiedzenie: "jak kraść, to miliony". Dziś już chodzi o miliardy, bo tylko miliardy dają bezkarność, a nawet więcej – dodatkowe, już darowane miliardy. Niestety nie ma nic za darmo. Za błędy i chciwość globalistów zapłacą biedni, często bez środków do życia, których w Unii Europejskiej mamy juz ponad 100 mln, a będzie ich coraz więcej. Skoro za kryzys muszą płacić biedni ludzie, to muszą to robić i biedne państwa. By tak się stało, wymyślono pakiet klimatyczny, a więc nowy podatek za emisję CO2, którym obciążono głównie nowe kraje członkowskie, a szczególnie Polskę. Ii nieważne, że efekt cieplarniany jest procesem obiektywnym, na który człowiek ma niewielki wpływ. Ale ludzie mogą wykorzystywać go do orgabienia innych ludzi i zniszczenia ich gospodarki. |
|
Czytaj całość...
|
|
Super Express 11.12.2008 Poseł do Parlamentu Europejskiego Zdzisław Podkański nie zgadza się na fałszowanie naszej historii.
"Super Express": - Jest pan inicjatorem akcji, aby do nazw muzeów - byłych obozów funkcjonujących w czasie hitlerowskiej okupacji na terenie Polski, dodać człon: "niemiecki". Dlaczego? Zdzisław Podkański: - W przeszłości często zdarzało się, że media na świecie upowszechniały fałszywą i krzywdzącą informację, że obozy koncentracyjne, które w czasie II wojny światowej powstały na terenie Polski, były polskimi obozami. Nie, one były niemieckie. I zbrodni ludobójstwa dopuścili się nie Polacy, lecz Niemcy. Ostatnio sprawa odżyła w związku z artykułem w niemieckim "Die Welt", gdzie określenie "polski obóz koncentracyjny" zostało użyte w stosunku do Majdanka. Te sprawy trzeba załatwić raz na zawsze, a dokonać tego można poprzez zmiany nazw byłych obozów, obecnie muzeów - tak, aby zawierały przymiotnik "niemiecki". Wtedy skończą się spekulacje i każdy, kto odwiedzi takie muzeum w Polsce, a później zetknie się z określeniem "polski obóz", będzie widział manipulację. |
|
Czytaj całość...
|
| |
|
|
Kancelaria prezydenta Czech opublikowała na swojej stronie internetowej zapis spotkania Vaclava Klausa z deputowanymi Parlamentu Europejskiego, które odbyło się 5 grudnia w Pradze. Ten niespotykany krok w historii czeskiej dyplomacji został podyktowany gwałtowną napaścią słowną eurodeputowanych na czeskiego prezydenta, którą zdenerwowany Klaus określił po spotkaniu jako niesłychaną i trudną do wytłumaczenia. |
|
Czytaj całość...
|
|
Podczas konferencji prasowej w dniu 08.12.2008 r. w siedzibie Stronnictwa „Piast” poseł do Parlamentu Europejskiego Zdzisław Podkański przekazał dziennikarzom tekst „oświadczenia” (w załączeniu), jakie lubelscy posłowie do Parlamentu Europejskiego przedstawią przewodniczącemu Parlamentu Europejskiego Hansowi G. Poetteringowi. Posłowie zamierzają przygotować także Rezolucję PE w tej sprawie. Poseł Zdzisław Podkański poinformował o swojej inicjatywie, jaką zamierza skierować do Ministra Kultury i Premiera Rządu. W związku z powtarzającymi się w mediach zachodnich fałszywymi określeniami „polskie obozy koncentracyjne” poseł chce, by oficjalne nazwy placówek muzealnych, np. Państwowe Muzeum na Majdanku, zawierały dodatkowy człon – „były niemiecki obóz koncentracyjny”. Tablice powinny być dwujęzyczne – w języku polskim i niemieckim. W ten sposób jednoznacznie określano by historię obozu. Uczestnicząca w konferencji Stanisława Kruszewska, członek Prezydium Towarzystwa Opieki nad Majdankiem, poparła inicjatywę lubelskich posłów do Parlamentu Europejskiego. Jednocześnie wyraziła przekonanie, że powtarzanie w mediach zachodnich określenia „polskie obozy koncentracyjne” jest celowym zabiegiem, mającym uwolnić Niemców od odpowiedzialności za zbrodnie ludobójstwa w czasie II wojny światowej. Pierwotnie posłowie planowali odbycie konferencji na terenie obozu na Majdanku. Dyrekcja Muzeum odmówiła jednak współpracy w tej sprawie. |
|
Czytaj całość...
|
|
| | << Start < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnia >>
|
|
Gościmy
Aktualnie jest 12 gości online
|